GRY

poniedziałek, 9 czerwca 2014

Anioł Śmierci. Lewa Ręka Boga II - Paul Hoffman


tytuł:                           Anioł Śmierci. Lewa Ręka Boga II
autor:                          Paul Hoffman
posiadam od:              -
przeczytana:               17 lutego 2013
tytuł oryginału:           „The Left Hand Of God II: The Last Four Things”
data wydania: pierw.: 2011
                      polsk.: maj 2012
wydawnictwo:           Albatros
tłumaczenie:               Izabela Matuszewska
liczba stron:               448
ISBN:                       978-83-7659-718-8
kategoria:                  fantastyka
moja ocena:              10/10
seria:                         Lewa Ręka Boga tom 2/3


OPIS

Niebo.
Piekło.
Sąd.
Śmierć.
Cztery rzeczy ostateczne.
Jest jeszcze piąta.
Nazywa się Thomas Cale.

Przeznaczenie sprawiło,
Że stał się
Aniołem Śmierci,
Lewą Ręką Boga,
Który ocali świat – albo
Go zniszczy…


„Anioł Śmierci” to druga część trylogii fantasy o młodym Thomasie Cale’u, niepokornym akolicie Powieszonego Odkupiciela.

Sprzedany przez rodziców do Sanktuarium Odkupicieli i od najmłodszych lat szkolony do walki o Jedyną Prawdziwą Wiarę, stopniowo staje się pozbawionym ludzkich uczuć narzędziem do zabijania. Porywczy charakter doprowadza go do konfliktu z opiekunami i ucieczki z zakonu. Po drodze ratuje życie pięknej dziewczynie i zakochuje się bez pamięci. Niestety, szczęście nie trwa długo. Zdradzony przez najbliższą mu osobę, Thomas ponownie wpada w ręce fanatycznych wyznawców wiary. Na Górze Tygrysiej, gdzie Jefte w ofierze złożonej Panu zabił swoją jedyną córkę, kapłan Bosco zdradza mu Boski plan: Cale jest ucieleśnieniem gniewu, Aniołem Śmierci, na którego barkach Bóg złożył obowiązek wymordowania ludzkości, aby mogło rozpocząć się nowe dzieło stworzenia. Chłopak wydaje się akceptować swój los. Staje na czele wielkiej armii odkupicieli i rozpoczyna krwawe żniwo zbawienia. Jednakże dusza Cale’a jest bardziej skomplikowana, niż mogliby przypuszczać jego mentorzy. Miotany sprzecznymi uczuciami młodzieniec nie jest narzędziem idealnym – wystarczy jeden błąd odkupicieli, by zszedł z wyznaczonej mu ścieżki…

MOJA OPINIA
Niebezpieczna książka i w pełni godna podziwu. Autor dosłownie przeszedł samego siebie tworząc ją w sposób, który stawia bardzo wysoko poprzeczkę tomowi trzeciemu. Porównując tom I z II próbowałabym porównać tętniące szczęściem życie do głodowej śmierci. Niewyobrażalna przepaść. Tom I mnie nie zachwycił, II zaś powalił na kolana. Jeżeli potrafi ktoś sobie wyobrazić potęgę „Draculi” Brama Stokera, to nie ma problemu gdy powiem, że można do tej potęgi spokojnie dodać małego plusa.
Książka pełna nieoczekiwanego i upragnionego zarazem. Przebiegłość i spryt sięga tu granic i jest ucieleśnieniem strategii głównego bohatera. Thomas Cale. Czy więcej muszę dodawać? Z pozoru nienawidzony i nienawidzący, pokazuje swoje różne oblicza w sposób nieobliczalny. Z natury zimny i zimnem chłodzący, czasami przyprawia o szybsze bicie serca. Nauczony do perfekcji zabijać, staje się złotym narzędziem w rękach tego, kto potrafi ładniej kłamać i omamiać.
Jednak czy każda skała nie ulega procesom chemicznym? Nawet diament, tak twardy, daje się oszlifować.
Dusza Cale’a jest niespokojna jak woda w oceanie. A może powinnam porównać ją do Gniewu. Gniew jest nieobliczalny, w nieodpowiednim momencie może zawładnąć człowiekiem i nie wypuścić ze swych objęć. Gniew rodzi gniew, następnie wojnę, która daje tylko śmierć. Lecz właśnie o to chodzi. Gniew Boży w uosobieniu Thomasa Cale’a rodzi wojnę, by siać zniszczenie. By unicestwić ludzkość, a ich nieczyste dusze smażyły się w piekle…
Jak zachowa się niespokojna dusza Cale’a? Targana uczuciami, o które by się nigdy nie podejrzewał, jest nieobliczalna, bezwzględna i piekielnie niestabilna.

FRAGMENTY
·         ~ J.B.Watson „Behawioryzm”, 1930
„Dajcie mi tuzin zdrowych, normalnych dzieci
i pełną kontrolę nad środowiskiem, w którym
będą wzrastać, a każde z nich uczynię, kim
zechcę – doktorem, prawnikiem, artystą,
kupcem, a także żebrakiem lub złodziejem,
niezależnie od jego talentu, skłonności,
predyspozycji, umiejętności, powołania czy rasy
jego przodków”.

·         Wilfred Owen
„Walczyłem jak anioł”.

·         1. „Pieśń o Thomasie Cale’u, Aniele Śmierci”
Księga Czterdziesta Siódma: Argumentacja

Zbudźcie się! Albowiem świt w objęciach nocy
Objawi Lewą Rękę Pana Mocy.
Nazywa się Cale, jest mądry i silny,
To Anioł Śmierci, zawsze nieomylny.
Tropiąc zdrajców, co nastawali na papieża życie,
Po linie przez mur opuścił Sanktuarium skrycie.
By chronić Ojca Świętego, sfingował swą ucieczkę,
Z zacisznego Sanktuarium zabrał tylko świeczkę.
I Bosca, swego mentora, udał, że odtrąca,
By bronić papieża do samego końca.
W Memphis, mieście grzechu, Sodomie bez sumienia
Ocalił księżniczkę o sercu z kamienia.
Która żądzą zgubić jego duszę chciała.
A gdy odrzekł: ‘Nie!’, zabójców na niego nasłała.
Długo jej ojciec spiskował przeciw papieżowi,
Aż w końcu wydał wojnę Powieszonemu Odkupicielowi.
Lecz na Wzgórzu Silbury ujrzał kres swej potęgi,
Z princepsem i Boskiem Cale sprawił im cięgi.
I klęskę Imperium przypieczętowali.
Tymczasem Bosco i Cale do boju znów pognali,
By rozgromić antagonistów heretyków morze.
Za papieża i Odkupiciela módlmy się w pokorze!”

·     1. „Jest powszechnie akceptowaną prawdą, że rzeczywiste wydarzenia przechodzą do historii zniekształcone przez uprzedzenia osób, które je spisują. Z czasem historia zamienia się w legendę, fakty ulegają zatarciu pomimo najlepszych chęci, a niekiedy i wbrew interesom narratorów, których pojawia się wielu, różnorodnych i nawzajem sobie przeczących. Wreszcie po tysiącach lat wszelkie dobre i złe intencje, wszelkie kłamstwa i szczegóły stopią się w jeden mit, w którym wszystko stanie się równie prawdopodobne, wszystko może być prawdą lub zmyśleniem. I nie ma to już najmniejszego znaczenia”.

·         1. „Moglibyście pomyśleć, że człowiek, którego serce przepełnia nienawiść do jednej osoby, nie znajdzie w sobie dość negatywnych emocji, by czuć to samo i z równą intensywnością do kogoś innego. Być może po części jest to prawdą, lecz jeśli chodzi o nienawiść, serce Cale’a było pojemne i niezłomne”.

·         1. „Ludzkie serce jest małe, lecz pożąda wielkich rzeczy. Nie nakarmi się nim nawet psa, lecz cały świat nie wystarcza, aby je nasycić”.

·      1. „Człowiek nie oszczędza żadnej żywej istoty, zabija, żeby jeść, zabija, żeby się ubrać, żeby się przyozdobić, zabija, aby się bronić i żeby atakować, dla nauki i dla zabawy. Aż w końcu zabija dla samego zabijania”.

·   1. „- Więc kto ich wszystkich wytępi? Kto ich zniszczy? Ty. Bóg złożył na twoje barki obowiązek wymordowania ludzkości. Z całej ziemi uczynisz ołtarz, na którym złożysz w ofierze wszystko, co żyje, bez zawahania, bez miary, bez ustanku, aż do unicestwienia wszystkich rzeczy, dopóki nie wytrzebisz zła, aż do końca śmierci.(…) Czemu miałbyś uczynić taką okropną rzecz? – ciągnął (Bosco). – Ponieważ leży to w twojej naturze. Nie jesteś człowiekiem, jesteś ucieleśnionym boskim gniewem”.

·         1. „Zadajesz śmierć ze swobodą, z jaką inni oddychają”.

·         1. „Wielu ludzi rodzi się wyjątkowymi. Jak powiedział Powieszony Odkupiciel: „Krocie kwiatów zakwita z dala od ludzkich oczu i ich słodki zapach ulatuje roztrwoniony w pustynnym powietrzu’”.

·         1. „Ludzkości nie niszczy brak religii, to ludzkość niszczy religię. Taka istota nie może twierdzić, że została stworzona na obraz i podobieństwo Boga. Bóg próbował, ale mu się nie udało. I spróbuje znowu”.

·         1. „Nie jesteś człowiekiem, ani bogiem, jesteś boskim gniewem i rozczarowaniem, które stały się ciałem”.

·         2. „Według Janesa serce dziecka może przyjąć czterdzieści dziewięć ciosów, zanim wyrządzone krzywdy staną się nieodwracalne”.

·   2. „Użalanie się nad sobą, choć zasługuje na szacunek, jest największą trucizną dla ludzkiej duszy, uniwersalnym rozpuszczalnikiem zbawienia”.

·         2. „… człowiek woli skazać świat na zagładę niż zadrapać się w palec”.

·         3. „… lepiej nie zawierać przyjaźni, jeśli ma się wystarczająco silny charakter, żeby się obyć bez przyjaciół. Prędzej czy później przyjaciele stają się prawdziwym utrapieniem. Ale jeśli już musisz ich mieć, to daj im żyć w zgodzie z własnym sumieniem”.

·        3. „We mnie, podobnie jak na całym świecie, żyje tak mało dobra i miłości, że nie powinno się ich trwonić na urojone istoty”.

·         4. „Lepiej uwierzyć w wielkie kłamstwo niż w małe (…) w proste łatwiej niż w bardzo wymyślne”.

·         4. „’plan jest jak dziecko w kołysce – daleko mu jeszcze do człowieka’”.

·      4. „Czyż w każdym z nas nie drzemią drobne wspomnienia, które zrosły się z jakimś bzdurnym przesądem, tkwiącym w naszej duszy niczym ziele wczepione w skałę, by rozkwitnąć wbrew wszelkim przeciwnością?”

·         5. „Kleist fałszował radośnie na cały głos.
Gdzie kukają gżegżółki,
Bzyczą tańczące pszczółki
I woda sodowa dzwoni w fontannie.
Gdzie drozd świergocze z drzewa
I lemoniada śpiewa
Na wielkiej, lukrowanej górze.
Księża gęgają jak gąsięta,
Przy drzwiach dziwka za pół centa
I złego słowa nie słyszy się w chmurze
Na wielkiej cukierkowej górze.
(…)
Jest jezioro gulaszu, pragnienie ginem gaszą
I nigdy się nie kończą gulaszowe podróże
Na wielkiej cukrowej…

·     5. „’Łzy kobiety działają jak rozpuszczalnik na duszę mężczyzny’, powiedział kiedyś odkupiciel Fraser. ‘Przebiegła dziwka może przyćmić zdrowy rozsądek swoimi płaczliwymi manipulacjami’”.

·      5. „Na szczęście dla świata, najwięksi niegodziwcy są równie bojaźliwi, gdy chodzi o wcielanie myśli w czyn, jak cała reszta ludzkości”.

·         5. „Nic nie daje takiej przyjemności, jak podrapanie swędzącego miejsca”.

·         6. „… kiedy ktoś proponuje człowiekowi sposób na rozwiązanie jego największego kłopotu, to nie należy się martwić o cenę ani o to, że może to być złudzenie, któremu cech prawdopodobieństwa dodaje pragnienie, by się ziściło”.

·         6. „… nie zdradzaj przed ludźmi tego, co myślisz”.

·    6. „Spróbuj tylko odebrać światu kata, a zamiast ładu w mgnieniu oka zapanuje chaos; życzliwość, braterstwo i dobre uczynki są bezbronne wobec niegodziwości i oportunizmu ludzi bezwzględnych i okrutnych, apostatów, bluźnierców, którzy gotowi są obedrzeć swych bliźnich z błogosławieństw życia wiecznego”.

·       6. „Kłamstwo musi tętnić życiem i tak bardzo przypominać prawdę, że setki błędów, jakimi zdradzają się zwykle kiepscy kłamcy, nie mogą się nawet zrodzić w umysłach wytrawnych oszustów”.

·         8. „… strachem można zmusić człowieka do wszystkiego poza samodzielnym myśleniem”.

·         8. „Noc jest złośliwym alchemikiem – zamienia zwykły krzak w mężczyznę czającego się, aby was zabić, jeśli tylko głośniej odetchniecie. A spróbujcie się w takiej ciemności poruszać! Czas znika, ponieważ nie macie go jak sprawdzić. Mijają dwie godziny, lecz równie dobrze mogą to być cztery minuty. Zaczynają was dręczyć dziwne myśli. A jeśli słońce zaszło dzisiaj po raz ostatni i więcej nie wzejdzie? Coś, co w dzień nawet nie przyszłoby wam do głowy, w taką noc wydaje się możliwe. ‘Nigdy nie ujrzy słońce tego jutra’(William Szekspir ‘Makbet’)”.

·         8. „… stratą czasu jest winić ludzi za to, co leży w ich naturze”.

·         8. „Zbudź się. Walcz albo giń”.

·         8. „Człowiek będzie zawsze działał we własnym interesie, niezależnie od tego, ile zawdzięcza innym. Taka jest ludzka natura”.

·         8. „Wojna jest matką wynalazków”.

·         9. „Niebo, Piekło, Sąd i Śmierć –
    Cztery rzeczy ostateczne,
    Cztery życia prawdy wieczne.
   Umartwieni, śmierć i grzech
   Człeka pierwszy i ostatni dech!”

·         9. „…słowa Modlitwy o Nienawiść do Samego Siebie:
Mniej niźli proch pod mymi stopami
Mniej niźli chwast pode drzwiami
Mniej niźli rdza tocząca bezużyteczny miecz
Mniej niźli Ty mnie potrzebujesz, Panie
Mniej jestem wart.

·         9. „… wszystko, co się dzieje dobrego lub złego, ma swój początek w jakimś popełnionym głupstwie”.

·         15. „Mali ulicznicy w Memphis, skacząc na skakance, śpiewają wyliczankę o Lakończykach.
Eforowie z Lakonii
Są chudzi i ciągle głodni,
Od czerwonej polewki czarny humor mają,
A swe biedne dzieci do jamy wrzucają.
Raz! Dwa! Trzy! Cztery!
Niewolników zabijają tylko dla zabawy
Lub jako gorzką przyprawę do strawy
Mają trumny na nóżkach
I śpią w nich zamiast w łóżkach.
Pięć! Sześć! Siedem! Osiem!
Biją dzieci kijem lub pałką
Biją je na kwaśne jabłko.
A jak się skrzywią, pisną albo jękną,
Dostają poprawkę, że aż kije pękną.
Dziewięć! Dziesięć! Jedenaście! Dwanaście!
(…)
Nie tylko do walki mają swoje dzieci,
Ale do zaspokajanie lubieżnych chuci.
Straszne dla maluchów musi być
Kiedy wsadzają im go w… RZYĆ!”

·       16. „Nie ma takiego zdania, pochodzącego od Boga, nieważne jak zrozumiałego i oczywistego, o które ludzie nie skakaliby sobie do gardeł, spierając się o jego znaczenie”.

·         16. „… nigdy nie przerywaj swojemu wrogowi, gdy popełnia błąd”.

·         16. „Może jest taki punkt, powyżej którego w ludzkim sercu zbiera się tyle nienawiści, że nie zmieści się już ani kropla więcej”.

·         16. „Uważaj na łzy, bo możesz się w nich utopić”.

·         16. „Ale czyż sam świat nie byłby smutny, gdybyśmy wszyscy byli tacy sami?”

·         16. hymn Odkupicieli:
„Pamiętaj, człecze, idąc przez świat,
Że jesteś tym, kim byłem ja,
Kim jestem, staniesz się i ty,
Na śmierć się gotuj i za mną idź.
Dzisiaj to ja, jutro wy,
Z prochu powstałem, z was będzie pył,
Krótki nasz żywot jak oka mgnienie,
Cierpienie pełne ostatnie tchnienie.”

·         16. „Człowiek powinien dać sobie prawo, by czasami odwrócić wzrok”.

·         16. „Ktoś mądry powiedział, że jeśli człowiek włoży wszystkie jaja do jednego kosza, to nie będzie robił nic innego, tylko wpatrywał się w ten kosz. A tym bardziej jeśli jaja są wyjątkowo rzadkie”.

·    17. „Dominowały w nim jednak gniew i upokorzenie, zwłaszcza to ostatnie. Miały one swe źródło w szczególnej chwili, której nie lubił wspominać, lecz która w bezsenne noce przyciągała jego myśli, jak dziura w zębie zmusza język do ciągłego obmacywania”.

·         19. „Jak powiedział święty Augustyn z Hippony, jedyny odkupiciel, którego można było nazwać filozofem: ‘Ludzki umysł jest nieprzystosowany do myślenia. Podobnie jak amputację, powinni je praktykować tylko ludzie specjalnie do tego wyszkoleni, i to jak najrzadziej’”.

·         19. „… akolitom nie wolno było mieć kieszeni, które w wyobrażeniach odkupicieli symbolizowały wszystko, co w ludzkiej duszy skryte i potajemne. ‘Kieszeń’ była przydomkiem samego diabła”.

·         21. „Bitwa była tak zacięta i krwawa, jak można to sobie wyobrazić między jedną stroną, która nie lęka się śmierci, a drugą, która uważa ją za bramę do życia wiecznego”.

·     21. „Jak to się często w życiu zdarza, swobodny ton potrafi wyrządzić więcej szkody niż przemyślana argumentacja”.

·         21. „- ’Nawet największy cap dobrze to wie, że los tylko raz uśmiecha się’.
        Wszyscy jednak wiemy również, że chaos nie ma końca”.

·      26. „- Wiesz, Gurkhowie mają zwyczaj składania przysięgi, że nie schowają broni do pochwy, dopóki ostrze nie zakosztuje krwi”.

·         29. ~ Biblia Tysiąclecia
      „Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich”.

·       30. „Wszyscy jesteśmy cynikami i nawet kwilące dziecko wie, że uratować komuś życie to zyskać sobie dozgonnego wroga”.

·         30. „Słowa, które mówią sobie kochankowie, są pisane na wietrze i wodzie. Powiedział to jakiś poeta, ale to prawda”.

·         30. „Jak zwykł mawiać pewien Anglik: prawda zależy od tego, w którym miejscu rozpoczniesz opowieść”.

·         Podziękowania. ~ Gustaw Mahler
  „Tradycja to podsycanie ognia, a nie kult popiołów”.

ZACZERPNIĘTE Z KSIĄŻKI – Anioł Śmierci. Lewa Ręka Boga II








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witam :)
Będzie mi miło, gdy odwiedzając tę stronę, zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza.
Pozdrawiam,
Crystal